W dobie rozwoju nowych technologii granica między prawdą a manipulacją staje się coraz cieńsza. Najnowszy raport instytutu badawczego NASK rzuca światło na mechanizmy dezinformacji w polskiej przestrzeni internetowej, wskazując na ewolucję zagrożeń, z którymi mierzymy się na co dzień. Eksperci przeanalizowali ponad 46 tysięcy zgłoszonych materiałów, odnotowując przy tym gwałtowny wzrost skuteczności moderacji w ciągu roku.
Skala dezinformacji w Polsce – kluczowe dane z raportu NASK
Rok 2025 przyniósł przełom w walce z dezinformacją. Dzięki wykryciu operacji Undercut i Overload, skuteczność moderacji treści przez platformy wzrosła z 4% do 71% w 2025 roku, znacząco poprawiając bezpieczeństwo informacji.
NASK zauważa również malejącą tendencję do odrzucania zgłoszeń przez platformy społecznościowe. W I kwartale odsetek ten stanowił 61% wszystkich zgłoszeń. W ostatnim kwartale spadł do 16%.
Najczęstsze techniki manipulacji i oszustw w 2025 roku
Eksperci NASK zwracają uwagę, że współczesna dezinformacja to nie tylko „fake newsy”, ale precyzyjnie zaplanowane operacje wpływające na nastroje społeczne. Co najczęściej nas atakuje?
- Podszywanie się pod instytucje i osoby publiczne (45%)
- Manipulacje (30%)
- Fałszywe informacje (24%)
Które platformy najlepiej radzą sobie z moderacją treści?
Raport pokazuje znaczne różnice w podejściu gigantów technologicznych do bezpieczeństwa:
- TikTok liderem skuteczności – usunął aż 70% zgłoszonych treści.
- X.com (dawniej Twitter) – 91% treści zyskało tzw. community notes lub zawieszenia, ale tylko 2% faktycznie zniknęło z serwisu.
- Facebook (Meta) – odrzucono 50 % zgłoszeń, Instagram (Meta) odrzucił 71,5%, natomiast Threads (Meta) aż 91%.
- Google i YouTube odrzucają aż 91% zgłoszeń.
- Telegram, Discord i LinkedIn – odrzuciły 100% interwencji NASK.
Zestawienie to pokazuje drastyczny rozstrzał w polityce bezpieczeństwa gigantów – podczas gdy TikTok radzi sobie coraz lepiej, serwisy takie jak Telegram czy LinkedIn pozostają niemal całkowicie bierne na interwencje NASK.

Przykłady realnych kampanii oszustów w polskim internecie
- Oferta sprzedaży fałszywej aplikacji mObywatel. Służyła do wyłudzania danych. Najwięcej treści było dostępnych na platformie TikTok, jednak serwis bardzo skutecznie sobie z tym poradziła, usuwając 89% zgłoszonych treści.
- Podszywanie się pod osobę publiczną lub instytucję było zjawiskiem bardzo powszechnym w ubiegłym roku. Zgłoszenia dotyczyły głównie wizerunku premiera, prezesa NBP czy generała Andrzejczaka. Poprzez takie działania, oszuści zachęcają do wpłat pieniędzy na konta oszustów albo do klikania w podejrzane linki. Wykorzystywano również deepfake z wizerunkiem Prezydenta w reklamach na YouTubie na szeroką skalę.
- Poważnym problemem była dezinformacja medyczna. Treści antyszczepionkowe nie tylko straszyły skutkami ubocznymi, ale też promowały niebezpieczne praktyki, jak podawanie noworodkom oleju rycynowego zamiast witaminy K. Ponadto wykorzystywano wizerunki znanych lekarzy w reklamach deepfake, promujące różne metody leczenia.
- Fałszywe doniesienia o dronach służyły do wywoływania paniki wojennej. Szerzono teorie o rzekomych prowokacjach, które miałyby wciągnąć Polskę w konflikt zbrojny.
- Oszuści stosowali techniki Overload i Undercut na dużą skalę. Są to zorganizowane sieci fałszywych kont, które masowo zalewają platformy zmanipulowanymi treściami (Overload), a jednocześnie podważają wiarygodność rzetelnych źródeł i mieszają fakty z fałszem (Undercut), co utrudnia odbiorcom ocenę prawdziwości informacji i zwiększa podatność na dezinformację.
Jak chronić się przed dezinformacją – praktyczne wskazówki
- Weryfikuj źródło: Sprawdź, czy informację podają inne, wiarygodne portale.
- Zgłaszaj nadużycia: Jeżeli widzisz coś co ewidentnie jest fałszywe, skorzystaj z opcji „zgłoś” na platformach społecznościowych.
- Konsultuj się z innymi: Jeśli masz wątpliwości co do autentyczności nagrania, zapytaj o zdanie kogoś bardziej biegłego w nowych technologiach – młodsze pokolenia często sprawniej rozpoznają manipulacje typu deepfake.
Więcej informacji można znaleźć w Raporcie NASK.
Autorka artykułu: Wiktoria Płodzień






















